Czy wiesz, że…

Koń musi się rozglądać?

Koń, aby ustawić sobie ostrość na danym przedmiocie musi manewrować głową. Przy opuszczonej głowie, widzi dobrze z bliska i w dół, natomiast przy podniesionej głowie widzi cały horyzont.
Wymuszona przez nas pozycja głowy sprawia, że koń nie widzi dokąd idzie, widzi jedynie swoje kopyta i kawałek piasku. Jeśli się zdenerwuje musi podnieść głowę, aby zobaczyć ewentualne zagrożenie. Ściąganie głowy z powrotem na dół jeszcze to zdenerwowanie nakręca.

Czy wiesz, że…

Najlepszy wiek do zajeżdżania konia to ok. 6 lat?

Ma to związek z dojrzałością układu kostnego u koni. Jeśli zaczekamy do momentu całkowitego skostnienia kręgosłupa, otrzymamy konia elastycznego i miękko noszącego. Konie eksploatowane zbyt wcześnie i zbyt intensywnie w młodym wieku miewają w przyszłości poważne problemy z grzbietem, są usztywnione, a ich kręgosłup może zostać nieodwracalnie zablokowany.
Czy to oznacza, że koń do 6 roku życia ma być bezrobotny? Absolutnie nie! Oczekiwanie to doskonały czas na pracę z ziemi (budowanie zaufania, praca nad gibkością), leśne spacery “w ręku” (wzmacnianie dzielności konia) i lekką pracę w zaprzęgu od 3 roku życia (budowanie muskulatury bez obciążenia). Wszystko to sprawi, że przyjęcie siodła stanie się czystą formalnością.
Warto poczekać!

Czy wiesz, że…

Posiłkowe karmienie koni zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia wrzodów?

U koni karmionych posiłkowo częstotliwość występowania wrzodów jest ogromna. Aż 80-90% tak karmionych koni cierpi na tą chorobę, która często przebiega bezobjawowo lub jedynym jej objawem jest gorsze przybieranie na wadze.

Wynika to z faktu, że koń nie posiada pęcherzyka żółciowego – żółć jest produkowana ciągle, a więc żołądek powinien być napełniany ciągle. Już 4 godziny przerwy w posiłku powodują, że pH w żołądku spada poniżej 2 – TO JEST CZYSTY KWAS! Dodatkowo, jeżeli głodny koń zostanie zmuszony do ruchu kwas ten zachlapuje nieosłonięte ściany żołądka powodując właśnie wrzody lub też inne schorzenia.

Czy wiesz, że…

System powolnego żywienia (siatki) zapewnia maksymalnie zbliżone do naturalnego wypełnienie przewodu pokarmowego u koni?

Koński żołądek ma ok. 10l pojemności – to stosunkowo niedużo jak na tak potężne zwierzę. W naturalnym środowisku koń je i szuka pożywienia przez 16-18 godzin na dobę, pokonując średnio 35km. Taki system żywienia powoduje, że żołądek nigdy nie jest pusty, ale też nigdy nie zdąży się całkowicie napełnić.

Bardzo podobnie jest w przypadku pobierania siana z siatek lub paśników o małych oczkach. Koń wyciąga i przeżuwa pojedyncze źdźbła siana, trawiąc je dokładnie. Do tego zamiast najadać się na zapas, może zjadać tyle ile chce, dostosowując to do swoich potrzeb.

Karmienie posiłkowe powoduje, że koń zjada naraz dużo i w szybkim czasie, a jego mały żołądek zostaje opróżniony zanim zdąży strawić treść. Dodatkowo im szybciej żołądek się napełnia, tym szybciej się opróżnia, co skutkuje tym, że koń przez większość czasu stoi głodny.

Czy wiesz, że…

Przy niepoprawnie funkcjonującym mechanizmie kopyta, dolna część kończyny konia jest stale niedokrwiona?

Dzieje się tak dlatego, że w dolnych odcinkach końskich kończyn nie ma mięśni. Krew potrzebuje więc innego rodzaju pomocy, aby wrócić żyłami do serca. Odpowiedzialny jest za to mechanizm pompowania krwi znajdujący się w kopycie. Aby działał prawidłowo konieczne jest spełnienie trzech warunków: kopyto musi mieć możliwość rozszerzenia się w momencie uderzenia o ziemię, zdrowa strzałka musi wchodzić w aktywny kontakt z podłożem i koń musi mieć zapewnioną odpowiednią ilość ruchu.

Skutkami zaburzeń tego mechanizmu są: słabsze tempo przyrostu i słabsza jakość rogu kopytowego, gorsza amortyzacja, a więc większe obciążenie poszczególnych stawów i pozbawienie kopyt czucia (podobnie jak u nas w zdrętwiałej nodze).

Dysfunkcja tego mechanizmu powoduje również powstawanie obrzęków na nogach koni kutych lub stojących długotrwale w boksie (tj.opoje).


Zdjęcie zapożyczone z google.pl – noga po lewej bez podkowy, po prawej podkuta.

Czy wiesz, że…

Jedynym zaleceniem do aresztu boksowego dla konia powinno być złamanie?

Ograniczenie ruchu i przestrzeni w przypadku nadwyrężeń, naderwań i innych tego typu kontuzji generuje tylko kolejne problemy. Proces leczniczy zostaje zahamowany, ponieważ kończyny nie są prawidło ukrwione. Krew w dolnych partiach kończyn jest pompowana poprzez strzałkę, która raz za razem uderza o ziemię. W boksie te uderzenia są ograniczone do minimum, więc nogi zostają pozbawione czucia i możliwości prowadzenia procesów naprawczych, a do tego dochodzi jeszcze stanie na często wilgotnej ściółce, co nie służy kopytom, oraz separacja od stada mogąca powodować depresję.